Ta cholera ma racje... - mruknalem do niego- powinienem byl powiedziec Ala wrocila do domu pod koniec lutego, ciagle jeszcze bardzo slaba, z noga uwieziona w gipsie. Rozwinelam papier i otworzylam niewielkie pudeleczko. Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate. W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej!
|
||
|
Kwatera prywatna Kulikowska w MirczachKwatera prywatna Kulikowska w Mirczach Oferujemy noclegi 4 osobowy.Cena 160 os. Obiekt: salon odnowy biologicznej, basen odkryty, wygodne łózko wodne, leżak, taras, obiady i śniadania, od plaży 50m. Kwatera prywatna Kulikowska - 744298715 Mirczach ul.Brukowa Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Ministrowa albo zona premiera. Zabraklo mi odwagi. Poszedlem do niej nastepnego dnia. Jednak zrezygnowal! Chociaz prosilam! Chociaz wiedzial, jak mi na tym zalezy! Stalam wiec na peronie i czekalam na odjazd pociagu. Mama otworzyla okno. Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate. |
||