Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej! Wracalismy z wystawy. Z Kordegardy wyszlismy na Krakowskie Przedmiescie, te chyba najbardziej specyficzna ulice Warszawy Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiñski. Ale jak moglam ufac Marcinowi, jezeli ciagle napotykalam jakies niedomowienia, niejasnosci?
|
||
|
Domki całoroczne Ostrowo tel 285334522Pokoje:5 os 90zł osoba 5 os 20 zl osoba 5 osobowy 65 zl osoba Oferta: centrum turystyczne solarium od wody 2km Campingi koc prysznic parawan pełne wyzywienie Ostrowo 651168072 Oliwer Kwiatkowski Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Wiedzialem juz, ze matka nie ma racji. Mada powinna wiedziec o wszystkim. Do mojego przedzialu wsiadly jakies dwie panie z dziewczynka i starszy pan w okularach, spoza ktorych przygladal sie nam uwaznie. Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Rozwinelam papier i otworzylam niewielkie pudeleczko. Wracalismy z wystawy. Z Kordegardy wyszlismy na Krakowskie Przedmiescie, te chyba najbardziej specyficzna ulice Warszawy |
||